Matka Żona Bezpantoflowa

źródło : internet

źródło : internet

„Nie puszczaj męża swego na wyjazd integracyjny”  brzmi jedno z przykazań żony z pantoflem pod którym mąż się mieści. Matka do takich nie należy i  wałkiem sprawiedliwości nie wymierza, przynajmniej na razie 😉 W starciu zaufanie kontra kontrola zdecydowanie wybiera pierwszą opcję.

W efekcie zasięg był i czas na telefon do żony też się znalazł. Co prawda pierwszego dnia, po wieczornych spotkaniach z serii imprezowych,  do południa znaku życia nie było. Jednak krótkie dzień dobry zapijane butelką wody wyjaśniło wszystko. Nawet  się nie silił by tłumaczyć nojakto, totakto bo wiedział, że w odpowiedzi usłyszy „dobra ściema nie dla żony” . No cóż, takie już są wyjazdy integracyjne i nic się nie da zrobić z tym.

Matkę najbardziej rozbawiła opowieść Mężo po przyjeździe do teściów, gdyż nazwy miejscowości, w której to przebywał dni kilka, przypomnieć sobie nie mógł. Dobrze, ze choć na mapie udało mu się zlokalizować miejsce, inaczej byłby wstyd przed teściową 😉

Zaraz po powrocie z wyjazdu, niesiony tęsknotą choć pewnie i trochę domowo – lodówkową pustką, po żonę i Małego Człowieka przyjechał do matki rodzinnych stron, gdzie na czas wspomnianego wyjazdu przebywali.

 

 

Reklamy

3 thoughts on “Matka Żona Bezpantoflowa

  1. oj skąd ja to znam 😀
    moj mąż ma przynajmniej raz w roku OBOWIĄZKOWY ( hahaha! tak serio! ) wyjazd. trwa 2-3 dni .. prócz tego dochodza inne obowiązkowe kolacje czy imprezy bez osób towarzyszących .. kiedyś kręciłam nosem ale teraz już mi przeszło 😉
    ja się zastanawiam skąd tyle podobieństw u mnie i Ciebie?! znajomośc internetowa? wyjazd intergracyjny? hmmm 😉

    • ja też na początku kręciłam 😉 ale teraz już inaczej patrzę 🙂 też czuję, że łączy nas wiele 🙂 gdyby nie blogi pewnie nigdy byśmy się nie poznały, internet to okno na ludzi i nowe znajomości 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s