wyznanie

Od prawie roku jestem z kimś, kto stał się dla mnie bardzo ważny. Poświęcam mu uwagę,  plan dnia dostosowuję całkowicie do jego potrzeb, a przede wszystkim gotowa byłabym zrobić dla niego wszystko. I ciągle czekam niecierpliwie, a on nieugięty nie potrafi lub nie chce dać mi tej jednej rzeczy, która ma dla mnie tak wielkie znaczenie. Nie raz spogląda mi w oczy i czuję jakby chciał to powiedzieć, jednak rozbudza tym tylko nadzieję, nic więcej. Gdy jest mu trudno czuję, że w moich ramionach znajduje ukojenie. Co noc wtula się we mnie, a gdy się zbudzi szuka mojego ciepła i dotyku. Bywa zazdrosny ,zwłaszcza, gdy widzi mnie w objęciach innego. Zdarzało mu się dawniej… mówił tak do mnie… jednak  to były  bezwiedne słowa, rzucane bez większego znaczenia.  Choć bywają gorsze dni, jednym uśmiechem potrafi mnie rozbawić . Jest wyjątkowy. Myślę, że nawet coś do mnie czuje, jednak to „tatata”  w kółko wykrzykuje.  I tak sobie myślę albo wszystko dla niego jest „tatą” albo tata jest dla niego wszystkim. Jeśli to drugie to właśnie wyszłam na zazdrośnicę,  jednak trudno –  się mówi. Nawet tata i wszyscy wkoło zachęcają by to powiedział,  a on „dididi…… tatata…. bababa…. „. A Matka już tak by chciała, już się doczekać nie może i czekać nie przestaje na to pierwsze, świadomie wypowiedziane słowo – mama.

Reklamy

6 thoughts on “wyznanie

    • potwierdzam . u mnie teraz ciągle mama i mama. mama na ręce, mama bo traktor jedzie i do okna trza iść. mama bo glodny. mama bo się boi. tata do zabawy. no cóż..

  1. A u mnie jeszcze gorzej!
    Postanowiłam w pewnym momencie nauczyć mama i jak mówił bezwiednie „mamamamama”, to zaczęłam wyłapywać i z głośnym okrzykiem radości rzucałam się na niego i przytulałam: „mama! powiedziałeś mama! pięknie! mama, mama, mama!”.
    I wiesz, jaki tego efekt? Efekt taki, że on uznał, że „mama” to słowo opisujące przytulanie. Wziął sobie wielką maskotkę psa, uścisnął ją najserdeczniej, jak potrafił i powtarzał: „mama, mama, mama!”.
    No i sie doczekałam…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s