Trening cardio – tylko dla wózkowych

 Jaka wielka jest Warszawa, ile domów, ile ludzi, ile dumy i radości, w sercach nam stolica budzi

Dalszy ciąg poweekendowego Zakochaj się w Warszawie…

Pilna wiadomość dla mieszkańców dzielnicy Ursus. Miasto organizuje dziś spóźniony Dzień Dziecka. Myć się nie trzeba, ba, nawet nie będzie jak. Sezon awarii wodociągowych uważam za otwarty. Pamiętam te romantyczne Walentynki bez wody, po całym dniu oczekiwania i końcowej utracie nadziei na kroplę hadwaO  udaliśmy się do czerwonej w  czarne kropki i wykupiliśmy naście pięciolitrówek czystej źródlanej.

Weekend. Dziecko miało mieć frajdę z podróży komunikacją miejską, wszak całe dnie i spacery wypatruje żółtych autobusów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nas troje i on – wózek, sprawca całego zamieszania. Startujemy z autobusowego, podstawia się niskopodłogowy wsiadamy bez trudu. Starsza pani patrzy zdziwionym wzrokiem, jakby nas kto zrzucił z zielonej planety. A my dzielimy ukontentowanie Małego Człowieka, choć ten w w pierwszej chwili również ma minę zdziwionego kaczorka. Następny przystanek Italia, tu naszą euforię przerywa nosowe flegmatyczne  „pociąg szybkich kolei miejskich podstawi się na peron drugi” w domyśle „Państwo z wózkiem macie dwie minuty na przeniesienie pojazdu schodami do przejścia podziemnego, w tą i z powrotem, a przepraszam, w dół jest zjazd, na górę już nie, powodzenia”. Udało się, jeszcze tylko wnieść wózek do wagonu i już. Jedziemy ciuchu ciuchu ciuch następny przystanek Centrum, no tu już na pewno cywilizacja wre, możemy jechać spokojnie. A i owszem jest winda, no nareszcie. Biała kartka w środku nie wróży nic dobrego „winda nie zatrzymuje się na poziomie -1”, a właśnie tam chcieliśmy się zatrzymać, a to peszek. Po małych zmianach planów jedziemy metrem, akurat ta linia funkcjonuje bez zastrzeżeń i wózkiem też wjedzie. Został nam jeszcze tramwaj, trzeba tylko jakimś cudem przedostać się na drugą stronę ulicy. Podziemne  znów przewidziane tylko dla dwunożnych, zaliczamy więc przymusowy spacer  kawałek dalej, do przejścia dla pieszych. Podstawia się Swing no teraz to się może jakoś dohuśtamy do celu…. tośmy dohuśtali

A dźwigaj sobie Matko te 10 kilogramów szczęścia plus wózek, trzeba było w lżejszy zainwestować, a nie teraz marudzić…. Zresztą przestań narzekać, masz przynajmniej darmowy trening cardio i zrzucisz zbędne kilogramy.

Reklamy

6 thoughts on “Trening cardio – tylko dla wózkowych

  1. no niestety, jazda komunikacją publiczną z dzieckiem w wózku nie należy do przyjemnych, wiem coś o tym 🙂 gdyby chociaż ludzie byli bardziej wyrozumiali, a nie patrzyli spode łba i stali jak kołki w miejscu przeznaczonym na wózek w autobusie… 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s