Plastikowy szrot

Zawsze wypada podziękować, bo to miły gest gdy ktoś obdarza twoje dziecko jakimś drobiazgiem. Frustracja narasta jednak wprost proporcjonalnie do ilości zabawek, zwłaszcza gdy braknie metrów kwadratowych by wszystko pomieścić.Taki kiij w matczyne mrowisko, które właśnie opanowuje teoria domowego chaosu.

Wiem, że intencje są zawsze szczere, miło wywołać uśmiech i zadowolenie dziecka. Nie czarujmy się nikt w sklepie z zabawkami nie myśli o tym co rodzice powiedzą, a tym bardziej co zrobią z tym fantem, choć czasem by się przydało. Dajmy na to zabawkę z niewłaściwie dobraną linią melodyczną. Po godzinie sieczki układ nerwowy wysyła sygnał o ogólnym rozdrażnieniu, a dziecko o dziwo zdaje się być w stanie obojętnego transu. Godzina to maks, potem ratuj się kto może. Niestety stawiając na jakość trzeba zadać sobie trochę trudu, bo rynek aż kipi od nadmiaru taniej plastikowej tandety. Przy regularnym transporcie z Chin pokój chłopca zamienia się w komis samochodowy, z czego większość pojazdów po upływie 48 godzin powinno trafić na szrot. Dotyczy to również niesamochodowych gadżetów.

Istnieje też grupa zabawek, które działają na nerwy rodzicom, ale pozytywnie wpływają na rozwój dziecka. I wtedy po prostu trzeba sobie radzić z ekstremalnymi sytuacjami chaosu.Oto kilka przykładowych rozwiązań.

Poszukać zmiotki do klocków,

Wpisać mężowi w kalendarz przypominajkę o malowaniu ( akcja likwidacji kredkowych fresków na ścianach)

Powyjmować baterie z gadających zabawek.

Jednak najbardziej skutecznym sposobem na walkę ze wspomnianą tandetą jest czas spędzony z dzieckiem. Okazuje się wówczas, że sterta plastiku za ścianą to tylko nikomu do niczego nie potrzebny dodatek. Jeden zero dla ciebie, w ostatniej minucie, u kresu wytrzymałości, pamiętaj.

Reklamy

4 thoughts on “Plastikowy szrot

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s