Na swój obraz i podobieństwo ?

Matka z papierosem to nikotyna w płucach dziecka. Ojciec z podniesioną ręką to podbite oko przyszłej żony i siniaki niewinnych dzieci. Kac o poranku to procentowy zawrót głowy u dorosłego syna. Można by tak wymieniać w nieskończoność i drążyć przekonanie, że błędy rodziców są jak bruzdy czy odziedziczone wady genetyczne. Idąc tym tokiem myślenia możesz być obciążony i choć nie do końca odpowiedzialny to jednak skazany … 

Ostatnio internet obiegł krótki film reklamowy „Children see children do”  Miał obudzić wiecznie skacowanego ojca, zatrzymać jego pięść skierowaną w stronę partnerki, wyciszyć matkę furiatkę i nas wszystkich przestrzec przed tym co robimy (a czego robić nie powinniśmy) w obecności naszych dzieci. Przykład  idzie z góry, trudno się z tym nie zgodzić. Jednak film nie pozostawia złudzeń. Stworzyłeś i kształtujesz dziecko na swój obraz i podobieństwo.

Mam z tym problem… Z jednej strony się zgadzam, z drugiej chcę wierzyć, że dziecko jest odrębną jednostką. To przecież nie małpka w cyrku, która tylko bezmyślnie naśladuje i da się wytresować. I choć mam ogromny wpływ na jego osobę, to jednak nie mogę szukać w sobie winy za każdy przejaw złego zachowania. Sama nie jestem krystaliczna, przed dzieckiem też nie zamierzam udawać kogoś kim nie jestem. Mam prawo do łez, złości czy innych  negatywnych emocji. Jednocześnie wiem,  że nie mogę dać się im  ponieść zbyt mocno i zawsze pamiętać o dziecku.

Często słyszymy”z takiego dobrego domu, a taki zły człowiek z niego wyrósł” trudno to poskładać w sensowną całość. Po pewnym czasie patrząc na jego życie znajdujemy winnych, widzimy zły wpływ rówieśników, zawód miłosny, przyjacielską zdradę i wiele innych trudnych doświadczeń, które zapewne ukształtowały jego osobowość.

A jeśli jest coś więcej? i to ten idealny dom, w którym zawsze „wszystko było jak należy „. Sztućce pod linijkę poukładane, nienaganne maniery, mama zawsze anielska choć nocą nie raz dało się słyszeć płacz i krzyk .” Idealny” dom, przećwiczone przedstawienie tylko wszystko na niby.

Znaleźć złoty środek, nie popadać w skrajności, być sobą i kochać, może to wystarczy ?

Reklamy

6 thoughts on “Na swój obraz i podobieństwo ?

  1. Zdecydowanie uważam, że miłość i braterstwo skierowane w stronę dziecka wystarczą aby ukształtować dobrego człowieka, który stanie się odrębną myślącą samodzielnie jednostką.
    A jeżeli chodzi o przykłady dawane dzieciom i hasło przewodnie kampanii którą przedstawiłaś to różnie bywa. Jedno dziecko mając rodzica alkoholika weźmie z niego przykład i jako dorosła już osoba będzie wtórowała w piciu mamie czy tacie. Inne znów dziecko widząc staczających się rodziców postanowi sobie że jak będzie dorosły to odetnie się od tego całkowicie. I zakłada normalną rodzinę, i stroni od alkoholu.
    I tym samym myślę, że każde dziecko jest oddzielną jednostką, i obiera taką drogę w życiu jaka mu najbardziej odpowiada.
    Pozdrawiam!

  2. Moja mama paliła, jak lokomotywa, ja nie miałam nigdy papierosa w ustach. Choć to prawda, że czasem powielamy wzorce domowe, a czasem – wręcz przeciwnie jest. Ja wiem tylko, że w wychowaniu nie popełnię błedów mojej mamy. Za to – popełnię swoje 😉

  3. ale jednak cos w tym jest, że często z domu w którym ojciec nie szanował matki wychodzi mężczyzna nie szanujący partnerek. Ale czasami własnie jest bunt i postawa całkowicie odwrotna. Nie mam pojęcia jak to jest do końca. Kocham dziecko, pokazuję mu swoją miłość i staram sie uczyć fajnych rzeczy. Mam nadzieję, że to wystarczy 🙂

  4. Osobiście uważa, że w tym filmiku jest wiele prawdy, jednak wiem, że każdy człowiek-nawet najmniejszy jest odrębna jednostką. Prawdą jest, że skrajne patologiczne zachowania mogą mocno wpłynąć na zachowanie dziecka jednak nie jedno takie dziecko widzi co sie dzieje i czuje, że to jest złe. Z czasem wychodzi co i w jaki sposób wpłynęło na zachowanie małego człowieka. Pozdrawiam

  5. Hello, I believe your website could possibly be having browser compatibility problems.

    When I look at your web site in Safari, it looks fine however
    when opening in I.E., it’s got some overlapping issues. I simply wanted to give you a quick heads
    up! Aside from that, excellent website!

  6. Na pewno jest w tym wiele prawdy jednak nie ma co popadać w skrajności. Ile jest takich sytuacji, że dziewczyny z dobrych domów, w których jak sama napisałaś było pod linijkę uciekają gdzieś nie wiadomo z kim piją ćpają czyli wszystko to co jest przeciwieństwem tego co jej wpajali rodzice.
    Czasem podobno trzeba popełnić błędy żeby poznać wartość życia. Tak naprawdę postawiłabym pół na pół. Tego co wyniosło się z domu i tego co samemu ma się w głowie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s